Zobacz nasz kanał na YouTube
dom1.jpg
autor:
nazwa/adres bloga: 
data utworzenia: 
2014-03-30   blog czytało: 152985   wpisów: 41   komentarzy: 69
 
budynek: 
wolnostojący, parterowy z poddaszem użytkowym z piwnicą, garaż: bez garażu
technologia 
technologia murowana pustaki ceramiczne
miejsce budowy: 
Czaniec
projekt:
 

LOGOWANIE

Login:
Hasło:
Statystyki mojdomdlaciebie.pl
Liczba blogów:
220
Liczba postów:
2017
Liczba komentarzy:
3071
Aktualnie zalogowanych:
0
 
 POPRZEDNIA
[1]   ...   [2]   [3]   [4]   STRONA 5   [6]   [7]   [8]   ...   [9]
NASTĘPNA 
tytuł: A może Architekt??
28.12.2014, 23:27
 

Nasz pięcioletni syn zafascynowany, buduje czym się da (wcześniej już
wrzuciliśmy zdjęcie budowli ze styropianu). Zaczął budować dosłownie ze
wszystkiego od garaży po kościoły - przynajmniej tak opisywał owe
budowle. Jak doszło do tego że wieczorem składając ubranie układał je w
jakąś tam wierzę postanowiliśmy rozwijać tę jego pasję i znaleźliśmy w
Bielsku "Klub kreatywnego konstruktora" i oto proszę jest i pierwsze dzieło.
001dom.jpg



WP_20141223_002.jpg


WP_20141223_004.jpg



WP_20141223_006.jpg


flojamo.jpg


WP_20141104_003_1.jpg



Mama: Patyś co robisz?


Patryk: no mamo nie wiesz buduję zamek dla ciebie :)


a oto efekt......


WP_20150124_005.jpg





 
 
tytuł: Zostaliśmy napadnięci !!!!
19.10.2014, 11:26
 

Którejś słonecznej niedzieli usłyszeliśmy dziwne huki dochodzące z budowy, myśleliśmy że przez przypadek wieczorem zamknęliśmy tam jakieś zwierzę i ono teraz próbuje się wydostać waląc w drewniane drzwi. Okazało się, że nie, to mały kilkunasto centymetrowy terrorysta siedział i jak sektor jechał po naszej podbitce, w dosłownie kilkanaście minut wyrąbał dziurę wielkości pięści dorosłego mężczyzny i zaczęła się walka o dom. Przylatywał codziennie około 8-8.30 jak by miał zegarek. Kiedy uniemożliwiliśmy mu kucie podbitki z jednej strony to zaczynał z drugiej - po prostu koszmar. Na całe szczęście wybrał sobie tylko dwa miejsca, które usilnie niszczył, a każdą wykutą dziurę jakoś zatykaliśmy. Powiesiliśmy sztucznego jastrzębia i nic. Był skubaniec tak czujny, że jak tylko zbliżaliśmy się do bramki natychmiast uciekał. Niby ubezpieczyliśmy dom, ale niestety ustawodawcy nie ujęli szkód dzięcioła na liście, a ten jest pod ścisłą ochroną i mogliśmy tylko patrzeć i przepędzać szkodnika. Teraz mamy połowę października, a on dalej przylatuje przy czym posiedzi sobie na orzechu i poleci.

 
 
tytuł: No to koniec - na ten rok
08.07.2014, 17:37
 

No to koniec niech sobie teraz Agatka postoi i osiądzie jak jak trzeba, my będziemy mieli chwilę oddechu jeszcze tylko prąd do skrzynki, wysypać dojazd do końca kamieniem i jakiś durny podjazd. Jakiś durny urzędas - przepraszam tych porządnych, choć to przysłowiowe jaskółki na wiosnę - cała sprawa wygląda tak; ponieważ nasz dojazd na działkę jest z drogi powiatowej, drogą prywatną, zobowiązano nas do przygotowania zjazdu na ową drogę z wkopaniem betonowej rury. Polska rzeczywistość i sztuka dla sztuki bo w/g mnie rolą owej rury powinno być ułatwienie swobodnego przepływu wody w rowach na poboczach drogi, Przy czym w naszej wsi owe rowy kończą się ślepo kilkadziesiąt metrów wcześniej, a jeszcze wcześniej są nie ma i znów są, taki przekładaniec. Różne to wychodzi, ponieważ kiedyś takowy przepis nie istniał i jednocześnie droga nie była powiatowa, więc jak każdy ma zjazd na posesję to nie każdy ma rurę. Ponownie rowy zaczynają sama nie wiem gdzie. Nawet jak by były to zalewały by sąsiada 2 działki dalej - ma dość konkretny uskok terenu jak co któraś działka zresztą. Mój mąż informował o tym w urzędzie który wydawał nam pozwolenie, ale przepis jest przepis i koniec.

WP_20140708_09_28_36_Pro.jpg

WP_20140708_09_29_20_Pro.jpg


WP_20140708_09_29_54_Pro.jpg


WP_20140708_09_32_10_Pro.jpg


Resumując może i pracy niewiele ale za to kłopotów
kupa - ponownie rozkopać podjazd i pod prąd bo w projekcie jest ziemią i
pod tą nieszczęsną rurę, ach i ten kamień, a jak jest droga to i
chętnych do użytkowania więcej tylko szkoda że część chętnych  domaga
się jak by miał do prywatnej drogi prawo. Na szczęście kończy się równo z
naszą działką a dalej już nie nasze, a tam parcele tylko rolne.


Cóż
pozostaje zagryźć zęby, bo aż mi się ciśnie na usta, że mnie nie
obchodzi co się dziadowie czy pradziadowie umawiali na "dżentelmeńską
umowę", skoro nie ma na piśmie. Czasem ręce opadają, np ostatnio się
dowiedziałam że jednej sąsiadce wodę kradnę na budowę bo mamy wspólną
studnię, no może i sobie dachówki moczę, albo podbitkę bo nie wiem do
czego mi woda w kolorze brązu parzonej kawy w wymurowanym domu.


Oj przyda mi się mały oddech i wszystko się uspokoi - mam taką nadzieję przynajmniej.

KOMENTARZE
28.01.2015, 14:33
Tytuł:  wiatka

Hejka ,
powiedz mi czy na wiatę z boku mieliście osobny projekt/ pozwolenie? Czy w czasie adaptacji został dorysowany i zatwierdzony ?Bo jakoś chyba te belki + dachówki musiały być policzone ..?
Czy mogłabym liczyć na przesłanie mailem rysunku o ile takowy istnieje ?
Pozdrawiam :)
28.01.2015, 14:35
Tytuł:  o kurcze

sorry , odpowiedź znalazłam poniżej, przepraszam ;-)
Pytanie dotyczące ewentualnego przesłania rysunku do wglądu - aktualne ;-)
28.01.2015, 20:07
Tytuł:  wiata

witam dzusti tym czasowo nie mam żadnego projektu w domu, wiata był projektowana od początku jak tylko wróci któryś to podeśle Ci foto bo skaner odmówił posłuszeństwa.
korzystając już z kontaktu chciała bym zapytać gdzie dostałaś ta szybę na kabinę prysznicowa
29.01.2015, 09:16
Tytuł:  szyba

Dzięki!
Anusia , szybę zamawiałam u szklarza wraz z montażem .Na pewno masz dobry zakład w okolicy co się bawi nie tylko we wstawianie rozbitych szyb , ale również w mebelki, ścianki itd.
Jest wzmocniona ( hartowana ?) nie sądzę żeby ktoś się pokusił na tańszą i zwykłą- w tak małej łazience mimo wszystko co chwilę się coś obija .
Widywałam szyby w marketach z całymi zestawami , ale nie zawsze można trafić z rozmiarem - pomijając ceny- w profesjonalnym salonie łazienek też zrobią na wymiar.A skasują ponad normę;-/
No i szklarze zrobili mi też drzwiczki na wymiar pod miską - umywalką w małej łazience.Też fajna , nie wiem czy u mnie na jakiejś fotce ją widać, no ale nieważne ;-)
Śnieg już pomału schodzi ,nie przejmuj się zimą ;-)
29.01.2015, 23:10
Tytuł:  hej dzusti

Dzięki dzusti na pewno poszukam kogoś takiego a co do zimy to i tak na razie czekamy bo ten etap udało nam się zrobić za swoje a na resztę niestety bez kredytu się nie uda. i właśnie dlatego nie mamy żadnego projektu w domu jeden w banku a drugi a propos jakiejś wyceny u jakiegoś fachowca. Tak więc i tak uwiązani a jeszcze pani do kredytów zaproponowała poczekać do początku lutego bo podobno mają być jeszcze lepsze oferty co do marży także czy zima czy kasa uwiązani :/
Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję za rady, a z projektem odezwiemy się jak najszybciej tylko proszę napisz jak ci go udostępnić czy tu w galerii czy może gdzieś ci go wysłać
tytuł: wiata
28.06.2014, 13:11
 

Miał być garaż nie ma garażu jest piwnica i coś takiego co prawda jeszcze się buduje ale efekt końcowy też pokarze   

WP_20140627_21_06_17_Pro.jpg


WP_20140627_21_07_16_Pro.jpg


WP_20140627_21_07_33_Pro.jpg


I tak oto wygląda wiata z łuczkiem :D

KOMENTARZE
29.06.2014, 08:59
Tytuł:  Wiata

Witaj,
Musieliście starać się o osobne pozwolenie na dobudowanie tej wiaty? Mieliście osobny projekt zatwierdzony przez kierownika/urzedy czy tak robicie sami sobie? Ostatnio myśleliśmy o dobudowaniu zadaszenia nad dolnym tarasem i nasz kierownik powiedział, że musimy starac się o pozwolenie na zbudowanie go, naniesienie w projekcie itp.
29.06.2014, 22:20
Tytuł:  wiata

my od samego początku planowaliśmy wiatę, więc wykupiliśmy projekt bez garażu, a firma która zajmowała się adaptacją projektu zajęła się również wszystkimi dodatkowymi projektami - czyli piwnicą i wiatą - także pozwolenie było już ogólne na całość. Oddzielne pozwolenie potrzebowaliśmy tylko na przydomową oczyszczalnie ścieków.
Gość
30.12.2016, 09:38
Tytuł:  Wiata

Witam
Też chcemy wybudować wiatę z boku domu. Jakiej wielkości użyliście kantówek tych pionowych i na dach ? My myśleliśmy, że 10x 10cm wystarczy, ale coraz częściej słyszę głosy, że jak chcemy ją pokryć dachówką to będzie za mało.
Gość
30.12.2016, 10:33
Tytuł:  odp. wiata

witam wiate mamy 3m na 7,5 o ile dobrze pamiętam w każdym bądź razie jest na cała szerokość domu a kantówki uzyte na dach mamy 7x 18 cm wiata jest kryta dachówka betonowa z brasa
tytuł: Prace dobiegają konca
28.06.2014, 12:59
 

Nadbitka


WP_20140623_20_22_09_Pro.jpg


Jakość nie najlepsza ale to co trzeba to widać :D


WP_20140627_21_05_07_Pro.jpg


WP_20140627_21_05_37_Pro.jpg


a tak mamy zabudowane okienko w łazience


WP_20140623_20_24_45_Pro.jpg



 
 
 POPRZEDNIA
[1]   ...   [2]   [3]   [4]   STRONA 5   [6]   [7]   [8]   ...   [9]
NASTĘPNA 
Załóż bloga | Zaloguj się | Strona główna | BLOGI | Projekty domów | Pomoc | Regulamin | Polityka cookies | Kontakt
Sprzedaż projektów domów - Dom Dla Ciebie
Copyrights 2008-2009 © Archeco Sp. z o.o. Wszystkie prawa zastrzeżone.
X

Serwis anusiak.mojdomdlaciebie.pl korzysta z technologii przechowującej i uzyskującej dostęp do informacji w urządzeniu końcowym użytkownika (w szczególności z wykorzystaniem plików cookies). Zgoda wyrażona na korzystanie z tych technologii przez anusiak.mojdomdlaciebie.pl lub podmioty trzecie w celach związanych ze świadczeniem usług drogą elektroniczną może w każdym momencie zostać zmodyfikowana lub odwołana w ustawieniach przeglądarki. Więcej informacji znajdą Państwo w zakładce Polityka dotycząca cookies

AKCEPTUJĘ